poniedziałek, 2 grudnia 2013

{27}

Mamy 2 grudnia, świąteczne szaleństwo opanowało już każdy niemal każdy market a wizerunek mikołaja z coca-coli zobaczyć możemy już chyba wszędzie. Za oknem jeszcze nie pojawiła się śnieżna kołderka ale mimo to obejrzałam po raz setny Kevina. Taak. To się nazywa kwintesencja świąt (chociaż do świąt to jeszcze czas).
Wczoraj jednak słuchając bardzo uzależniającej wersji Holy Night powstała bransoletka bardzo jeszcze jesienna. Ale obiecuję- od następnego posta już tylko święta! Mam setki pomysłów trzeba tylko jeszcze wcielić je w życie :)

A bransoletka prezentuje się mnie więcej tak:
(nie miałam już miedzianych karabińczyków więc tymczasowo zastąpiłam go niezbyt pasującym srebrnym)










A u Was spadł już śnieg?
List do Mikołaja napisany? W końcu już w piątek mikołajki! :)





Na koniec Holy Night od którego nie mogę się uwolnić.

Pinkuart :)



10 komentarzy:

  1. śliczna bransoletka jak nie potrafię niestety
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajne wykonanie bransoletki , a i czekamy czekamy na świąteczne wpisy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. list do Mikołaja napisany, śniegu brak:) bransoletka śliczna:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna bransoletka:) dziękuję za udział w candy:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładniutka, dziękuję za udział w moim candy, życzę powodzenia! :)) Pozdrawiam ciepło, u nas jeszcze nie ma sniegu ale wiem że się zbliża i na Mikołajki ma popruszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za zapisanie się na nasze powitalne Candy :) i zapraszamy do odwiedzania oraz komentowania bloga
    (http://www.e-kaleta.blogspot.no)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna bransoletka :)
    dziękuję za wizytę u mnie i powodzenia w candy życzę

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna :3

    www.dotyk-piekna.blogspot.com <-- zapraszam na konkurs :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też dziękuję za zapisanie się w Candy. Twoja branzoletka jest śliczna - minimalistyczna jak lubię :) Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń