piątek, 30 stycznia 2015

{102}

Na szczęście i nieszczęście dopadło mnie choróbsko.
Na nieszczęście- wiadomo czemu.
Na szczęście- bo w końcu znalazłam chwilę na zrobienie fotek najnowszemu sutaszowemu kompletowi.

Te eleganckie granatowo-czarno-kremowe sploty właśnie powędrowały na aukcję na rzecz Roztoczańskiej Straży Ochrony Przyrody, jutro licytacja :)









Jak Wam się podoba?

Pozdrawiam, Ola




6 komentarzy:

  1. Bardzo podobają mi się kolczyki choć osobiście noszę tylko takie malutkie sztyfty ze względu na wygodę

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę Olu, że sutasz cię pochłonął. I bardzo szybko twoje prace stały się bardzo ładne, równe - czyli to, co w sutaszu jest bardzo ważne.
    Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelka! i chociaż ani to mój kolor ani styl ani w ogóle mój styl, to podziwiam z zachwytem :) bo piękne i już! :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny komplecik, na pewno pięknie się prezentuje przy noszeniu

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjna bizuteria :) tak przy okazji dziękuję za udział w moim candy :) zapraszam wkrótce po wyniki :) Ola

    OdpowiedzUsuń